Nieborów i Park w Arkadii
to cel naszej podróży - nauczycieli bibliotekarzy, emery-towanych nauczycieli i pracowników admini-stracji z okazji DEN. Rokrocznie udajemy się w nieznane nam miejsca, by poznawać ich historię, rody, które tworzyły polską kulturę, ich zwyczaje i obyczaje, konwenanse, a przy tym wyjątkowość Polski. Zdjęcia przez nas zrobione i zamieszczone pod artykułem i w GALERII ukażą piękno zwiedzanego miejsca.

Naszą „wędrówkę” rozpoczynamy od Parku w Arkadii. Mieści się tam ogród romantyczny w stylu angielskim założony przez Helenę z Przeździeckich (1753–1821), żonę Michała Hieronima Radziwiłła, właściciela pobliskiego Niebo-rowa. Głównym projektantem Arkadii był Szymon Bogumił Zug, część projektów była autorstwa Jana Piotra Norbli-na, Aleksandra Orłowskiego, Józefa Sierakowskiego, a później Henryka Ittara. Do zakładania ogrodu księżna przystąpi-ła w 1778 roku, a rozwijała go i komponowała do swojej śmierci. Budowle powstałe w parku to między innymi: Grota Sybilli, Domek Gotycki, Łuk Kamienny (Łuk Greck), Dom Murgrabiego, Świątynia Diany (z plafonem J.P. Norblina Jutrzenka) Akwedukt Przybytek Arcykapłana (z płaskorzeźbą G. Staggi Nadzieja karmiąca Chimerę) Mur z Hermami, Cyrk. Przez park przepływa rzeczka Skierniewka, która tworzy staw z dwiema wyspami. W 1945 Park w Arkadii wraz z pobliskim zespołem parkowo-pałacowym w Nieborowie stały się oddziałem Muzeum Narodowego w Warszawie.
Następnie udajemy się do Pałacu w Nieborowie, oddalonego ok. 4 km. Pałac należy do najokazalszych rezydencji magnackich w Polsce. Trochę historii - już w średniowieczu istniał tu dwór drewniany, zastąpiony w XVI stuleciu okazalszym – gotycko-renesansowym. W latach 1690-1696 wzniesiona została obecna rezydencja za sprawą ówczesnego arcybiskupa gnieźnieńskiego Michała Radziejowskiego, na terenie dóbr prymasowskich, zakupionych od Nieborowskich, do których wcześniej należała miejscowość. Pałac został zaprojektowany przez najlepszego architekta tej doby - Tylmana z Gameren. Barokowy, piętrowy gmach nakryto wysokim, łamanym dachem, a od strony dziedzińca, po bokach stanęły wieże. Pałac otoczył rozległy park geometryczny w stylu francuskim.  Po śmierci kleryka, spadkobiercami rezydencji zostali Jerzy Hipolit Towiański oraz Konstancja z Niszczyckich. Ich syn Krzysztof sprzedał majątek małżeństwu Aleksandrowi Jakubowi Lubomirskiemu i Karolinie Fryderyce von Vitzthum. Od 1736 roku pałac był w posiadaniu Stanisława i Jana Józefa Lochockich. Rozkwit pałac nieborowski przeżywał za czasów kolejnych właścicieli - hetmana wielkiego litewskiego Michała Kazimierza Ogińskiego (1766-74) oraz Michała Hieronima i Heleny z Przeździeckich Radziwiłłów - twórczyni pobliskiej Arkadii. Z przepychem urządzono pałacowe wnętrza, ozdabiając je dekoracjami w stylu rokoka i wczesnego klasycyzmu. Ich autorem był Szymon Bogumił Zug. Po śmierci Michała Ogińskiego majątek zaczął podupadać. Spadkobiercy prowadzili spory o ziemie, więc zadbać o rezydencje nie miał kto. Szalę goryczy przechylił Zygmunt Radziwiłł, który roztrwonił majątek rodzinny, w tym i Arkadię, którą oddał w obce ręce. Na aukcji w Paryżu sprzedał też najlepsze dzieła sztuki zgromadzone w Nieborowie. Na szczęście, w roku 1879 Zygmunt przekazał majątek swemu bratankowi - Michałowi Piotrowi Radziwiłłowi, a sam uciekł do Francji. Książę Michał okazał się być dobrym gospodarzem, który przywrócił świetność rezydencji nieborowskiej oraz odkupił Arkadię. Michał Piotr Radziwiłł zmarł bezpotomnie w roku 1903. Majątek przeszedł w ręce dalekiego kuzyna – Janusza Radziwiłła, który w roku 1922 polecił nadbudowę drugiego piętra, bardzo umiejętnie wkomponowanego w wysoki barokowy dach, bez naruszenia sylwety budowli. Projektantem przebudowy był Romuald Gutt. Przebudował też wnętrza pałacu. Janusz Radziwiłł był znanym działaczem politycznym w okresie międzywojennym. Nieborów stał się miejscem spotkań wielu znanych osobistości. Podczas okupacji hitlerowskiej, książę był aktywnym członkiem ruchu oporu. Więziony był zarówno przez Niemców, jak i przez NKWD na terenie Związku Radzieckiego. Dobrami w Nieborowie zarządzał w tym czasie jego syn Edmund Radziwiłł. Działał on równocześnie, razem z żoną Izabelą w szeregach łowickiego AK.
Budowla posiada dwutraktowy układ wnętrza. Pałac poszczycić się może cennym wyposażeniem. Od razu po wejściu, w sieni, oglądać można kopie znanych rzeźb – Głowę Niobe i Biust Rzymianki oraz unikalny reflektor teatralny z XVIII wieku. Do sieni prowadzą cztery portale z piaskowca. Na lewo znajduje się główna klatka schodowa, której ściany i sufit kryją błękitne płytki holenderskie. Na ścianie portrety: Stanisława Augusta Poniatowskiego, hetmana Stefana Czarnieckiego, Jana III Sobieskiego i inne. Schody prowadzą na I piętro, gdzie znajduje się reprezentacyjna Sala Biała z dekoracją stiukową, dawniej pełniąca funkcje sali balowej i kaplicy. W jednym z narożników znajduje się kopia rzeźby św. Cecylii. Obok położony jest klasycystyczny Gabinet Żółty z ciekawym eksponatem – szklaną harmonijką. Dalej sypialnia z portretami Radziwiłłów oraz zestawem mebli. Biblioteka pałacowa zawiera około 12 tysięcy tomów w stylowych oprawach. Innym cennym wyposażeniem tej sali są dwa globusy z XVII wieku na postumentach, dzieło włoskiego geografa V. Coronelliego. Nabyte zostały w roku 1805 od Ludwika XVIII – późniejszego króla Francji. W Małej Jadalni uwagę zwracają meble z przełomu XVIII i XIX stulecia, oraz cykl portretów królów polskich, autorstwa Bacciarellego. Kolejną ciekawą salą jest rokokowy Gabinet Czerwony, powstały podczas przebudowy w latach 1766-1768, dokonanej przez Michała Kazimierza Ogińskiego. Jego głównym elementem jest portret Anny Orzelskiej, nieślubnej córki króla Augusta II i Henryki Renard. Wyposażenie sali stanowią meble francuskie. Na piętrze oglądać można również: Sypialnię Wojewody, Sypialnię Księstwa, oraz Buduar i Gabinet Zielony – umiejscowione w wieżach.
Pałac nieborowski otacza imponujące założenie parkowe. Składa się ono z dwóch części: parku krajobrazowego projektu Tylmana z Gameren oraz położonego na osi pałacu – prostokątnego ogrodu w stylu francuskim, wzorowanego na Wersalu. Przez środek ogrodu biegnie aleja lipowa, która prowadzi od pałacu do tzw. „aha” - zwężonego prześwitu na końcu alei, dającego wrażenie, że park jest dłuższy, niż w rzeczywistości. Po bokach alei znajdują się szpalery, a przy samym pałacu, w tzw. „salonie” - geometryczne kwatery z kwietnikami. Park krajobrazowy ma kształt litery L i charakter luźno zwartego lasu. W północnej jego części znajduje się staw ze strumieniem. Rośnie tu unikatowy okaz roślinny – wolfia bezkorzeniowa, będąca najmniejszą rośliną kwiatową świata. Do zespołu pałacowego należą również: - oranżeria większa, klasycystyczna z końca XVIII wieku. Jej ścianę południową tworzy kolumnada z wielkimi oknami, - oranżeria mniejsza,- dawny browar, późnobarokowy z końca XVIII wieku, parterowy, z piętrowym ryzalitem bocznym od wschodu.
Na teren zespołu pałacowego, otoczonego ogrodzeniem, wejście jest płatne. Dla zainteresowanych wtorek jest dniem kiedy nie płaci się za wejście do samego pałacu. Na terenie zespołu, jak i w jego najbliższym sąsiedztwie można coś zjeść i przenocować. Skorzystaliśmy z tej możliwości i udaliśmy się do oberży Pod Złotym Prosiakiem. A tam czekała na nas prawdziwa uczta. Nie zabrakło życzeń z okazji naszego święta, które tak pięknie wypowiedziała Pani Dyrektor Grażyna Brzezińska. Rozmowy, wspomnienia, salwy śmiechu oraz nagrody dla nietuzinkowych nauczycieli, uczyniły ten dzień niecodziennym jakże świątecznym, a zarazem i edukacyjnym.

                                                                                                           (DK)