Pułtusk gościł… , wrzesień 2012 r.

W piękny, słoneczny, jesienny dzień grupa nauczycieli bibliotekarzy z bibliotek pedagogicznych przybyła tym razem
do naszego miasta, by świętować Dzień Nauczyciela.

Dlaczego właśnie Pułtusk? – to niezwykłe miasto, nie tylko przez jego historię, ale i piękne położenie. Pułtusk słynie
z oryginalnego, niepowtarzalnego zespołu urbanistycznego
w centrum – Rynku, określanego jako najdłuższy w Europie, XVI -wiecznego Zamku Biskupów Płockich, obecnie Domu Polonii
i licznych obiektów architektury sakralnej.

Zwiedzanie rozpoczęliśmy od gotycko-renesansowej Wieży Ratuszowej, w której znajduje się Muzeum Regionalne. Największym i najcenniejszym zbiorem zgromadzonym
w placówce są zabytki archeologiczne, pozyskane w trakcie prac wykopaliskowych w grodzie, na Wzgórzu Zamkowym.
Z wczesnego okresu działalności muzeum pochodzą zabytki rzemiosła artystycznego: tkaniny, pasy szlacheckie, wyroby konwisarskie. 

Muzeum posiada plany i mapy Pułtuska z epoki napoleońskiej. Pozyskano 17 dawnych widoków Pułtuska w różnych technikach artystycznych, z okresu ok. II połowy XVII do początku XX wieku.

Ciekawostką jest fakt, że 30 I 1868 r. na wschód od Pułtuska spadł największy deszcz meteorytów zarejestrowany w dziejach świata. 

W dziale etnograficznym znajdują się eksponaty związane
z kulturą ludową Puszczy Białej: stroje ludowe, tkaniny, wyroby garncarskie, wyroby sztuki. 

W muzeum prezentowane są trzy stałe wystawy: “Ikonografia Pułtuska XVII do XX wieku”, “Meteoryt Pułtusk”, “Pułtusk
w świetle odkryć archeologicznych”.

Z okna na ostatnim piętrze można było podziwiać panoramę Pułtuska. Ten piękny widok zapewne pozostanie na długo
w pamięci.

Następny etap naszej wędrówki to Bazylika Zwiastowania Najświętszej Marii Pannie, najciekawszy zabytek Pułtuska.
W 1975 roku, Ojciec Św. Paweł VI, wyniósł ją do godności Bazyliki Mniejszej. Kościół wybudował bp Paweł Giżycki. W 1449 r. oddany do użytku kultycznego i podniesiony do rangi kolegiaty. Świątynia zbudowana w stylu gotyckim, już w połowie XVI wieku została przebudowana i przyozdobiona w duchu renesansowym przez ks. bpa Andrzeja Noskowskiego.

Obecnie kolegiata ma architekturę renesansową,
z wyróżniającym ją kasetonowym sklepieniem (autorstwa Jana Baptysty z Wenecji). Wyposażenie wnętrza świątynia ma barokowe. 

W 1994 r. została odkryta renesansowa polichromia z drugiej połowy XVI w. Dekoracja malarska na sklepieniu, zwana sklepieniem pułtuskim, posiada charakter ornamentalno-roślinny.

W niszach zostały umieszczone obrazy ilustrujące wydarzenia ze Starego i Nowego Testamentu oraz sceny alegoryczne. Pod gzymsem mogliśmy podziwiać osiemnaście renesansowych herbów. Bazylika została wyposażona w piętnaście ołtarzy bocznych. 

To tylko mały fragment tego, co zobaczyli goście, a my opisałyśmy…

Nadmienić warto, że przy kolegiacie znajduje się Dzwonnica, wzniesiona w 1507 r., częściowo zburzona, remontowana, klasycystyczna, na rzucie kwadratu, czterokondygnacyjna.

Idąc dalej zobaczyliśmy najstarszą szkołę średnią w Pułtusku – Liceum Ogólnokształcące im. Piotra Skargi, “kościół szkolny ” pw. św. apostołów Piotra i Pawła (od ubiegłego roku nowa parafia pw. bł. Jana Pawła II), pomnik Wiktora Gomulickiego (młodzieńcze swoje lata w pułtuskiej szkole opisał
w książce Wspomnienia Niebieskiego Mundurka) i pomnik Jana Nepomucena.

Nie można pominąć ważnego wydarzenia w dziejach miasta, kiedy to na przełomie roku 1806 i 1807 przebywał tu Napoleon Bonaparte (tablica wmurowana w ścianę jednej z kamienic), tuż po rozegranej pod Pułtuskiem bitwie wojsk napoleońskich z rosyjskimi. To, że bitwa ta była istotna dla Francuzów, potwierdza fakt umieszczenia nazwy miasta na Łuku Tryumfalnym w Paryżu.

Patrząc na XIX-wieczne kamienice otaczające Rynek, małymi kroczkami, zaabsorbowani rozmową, dotarliśmy do Domu Polonii. Tam czekała na nas jedna z atrakcji – rejs zamkową gondolą. Widok, jaki można zobaczyć z pokładu gondoli na Narwi jest równie piękny, jak ten w Wenecji… Płynąc, podziwialiśmy przyrodę w dolinie Narwi, a potem w przyzamkowej tawernie, przy dźwiękach nastrojowej muzyki biesiadowaliśmy, nie licząc godzin…, jak w piosence Andrzeja Rybińskiego.

W miłej, radosnej atmosferze, pełnej rozmów i wspomnień z nauczycielami emerytami, przebiegał Dzień Edukacji Narodowej.

Życzenia dla nauczycieli z Ciechanowa i wszystkich filii: w Mławie, Płońsku, Żurominie i w Pułtusku przekazała pani Grażyna B., wieloletni dyrektor Biblioteki Pedagogicznej w Ciechanowie.

Cookies and privacy policy

The website uses cookies for the purposes necessary for the proper operation of the site, customization of the site to individual user preferences and statistics. Disabling the storage of cookies is possible in the settings of each web browser, so that no information will be collected. If you do not agree to save information in cookies, you should leave the site.

Select the cookies you accept:
Return